Dziś z okazji otwarcia DTŚ była możliwość przejechania się nią na rowerze. Wzięliśmy oczywiście udział w tym wydarzeniu ;) Wyjazd zaplan...

Otwieramy DTŚ! :)


Dziś z okazji otwarcia DTŚ była możliwość przejechania się nią na rowerze. Wzięliśmy oczywiście udział w tym wydarzeniu ;)
Wyjazd zaplanowany był z Knurowa o 8:45 większą grupą rowerzystów. Nie spodziewaliśmy się, że będzie nas taka fajna grupka, a raczej mały peletonik :)
Droga minęła bardzo przyjemnie i szybko, a na miejscu czekał już spory tłum rowerzystów.
Organizatorzy podzielili wszystkich na sektory, które kolejno wypuszczali na DTŚkę.
Czekając w naszym wesołym towarzystwie na start niespodziewanie dołączyli do nas wujek i ciocia, których serdecznie pozdrawiamy :)
Magda o dziwo smacznie spała i nie przeszkadzał jej nawet dźwięk rowerowych dzwonków,który unosił się w tunelu. Zaraz za startem szybka nawrotka i kręciliśmy w stronę Zabrza. W planach mięliśmy nagrać cały przejazd ale po kilku kilometrach Arek zorientował się, że karta pamięci jest pełna! (Nieeeeee!!!) Zatrzymaliśmy się więc i Arek usunął kilka starych filmików (dwie sieroty nie zrobiliśmy tego dzień wcześniej - bo po co!? wrrr).
Magda się obudziła, ale do końca drogi, którą już nagrywaliśmy ;) z zainteresowaniem obserwowała pozostałych rowerzystów.
Przy mecie zostaliśmy obdarowani bidonami z logo Gliwic, później przerwa na jedzonko naszej małej kamerzystki, pamiątkowe zdjęcia ze znajomymi i ruszyliśmy do domu.

Na stravie zobaczyłam że mam QOMA na DTŚ! Jedyny, którego nikt mi nie zabierze :D
Dziękujemy wszystkim, którzy z nami jechali oraz tym, którzy do nas dołączyli na miejscu - do zobaczenia na szosie! :)

- JUSTYNA



Może to też Cię zainteresuje:

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram

Find us on Facebook

Popular Posts