Nasza Magda jest na etapie fascynacji wszystkim co pełza i syczy. Wiąże się to z tym, że na naszych wycieczkach często spotykamy te przemi...

Wąz któly glyzie

Nasza Magda jest na etapie fascynacji wszystkim co pełza i syczy. Wiąże się to z tym, że na naszych wycieczkach często spotykamy te przemiłe i bardzo ciekawe zwierzaki. Ale, jak wiadomo, mamy w Polsce jeden gatunek, który jest jadowity, stąd krótka lista polskich gatunków dla małych i dużych. A i jeszcze jedno - wszystkie nazwy węży to twórczość własna Magdy, nie pytajcie mnie o co chodzi z tym stawaniem za wężami :)


"blązowy wąz któly nie glyzie i mozna za nim stawać" - czyli Padalec, nasza rodzima beznoga jaszczurka, lubi wygrzewać się na słońcu, na leśnych traktach i skałach. Jaszczurka całkowicie niegroźna dla człowieka.


"wąz któly nie glyzie i mozna za nim stawać" - Zaskroniec, ma dwie charakterystyczne żółte plamki zaraz za głową - jest to najlepszy sposób na odróżnienie od żmii. Niegroźny, gdy go wystraszymy udaje martwego albo uwalnia baaaardzo nieprzyjemny zapach.


"wąz któly glyzie" - Gniewosz Plamisty, chociaż nie jest jadowity i rzadko go można spotkać, ma na plecach plamki które mogą nachodzić na siebie i przypominać zygzak, więc można go pomylić z innym, bardziej nieprzyjemnym wężem. Od żmii odróżniają go jednak okrągłe źrenice. Gniewosz to cykor i boi się ludzi, ale zapędzony w kozi róg będzie syczeć, wić się i kąsać. Lepiej nie dawać go dzieciom do zabawy.


"wąz doktol" - czyli wąż Eskulapa, dziś spotykany jedynie w Bieszczadach. Potrafi być długi na ponad dwa metry, w kolorze oliwek i brązu. Niegroźny dla ludzi.


"wąz któly glyzie i ma zyzak" - ten skubaniec jest śmiertelnie niebezpieczny dla naszych pociech. Charakterystyczny zygzak czasem jest mało widoczny, bo może zlewać się z kolorem reszty ciała, którego barwa może być szare, brązowe i zielone, czasem także nawet niebieskawe, pomarańczowe czy czerwone. Na szczęście żmije zawsze zdradzą jej złowrogie czerwone oczy z pionową źrenicą. Dorośli zwykle jakoś się ogarniają po ukąszeniu, dla dzieci może być bardzo niebezpieczne - w przypadku wstrzyknięcia jadu (nie zawsze do niego dochodzi) dobrze jest unieruchomić ranną kończynę, obłożyć lodem, a ugryzionego okryć kocem. Konieczna jest także pomoc medyczna oraz antytoksyna.

Na koniec dodam, że absolutnie wszystkie nasze węże są pod ochroną, dodatkowo Wąż Eskulapa i Gniewosz są pod ochroną ścisłą - nie krzywdźcie i nie zabijajcie tych zwierząt, chyba że musicie bronić się przed atakiem żmii (tak, pisze się "żmii" a nie "żmiji", "żmijów" itp itd).

- Arek


Może to też Cię zainteresuje:

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram

Find us on Facebook

Popular Posts